Odp: Nowe gorsze niż stare
A ja mam stare auto i go głaszczę, poleruje itp. Jak mnie kiedyś będzie stać na nowe to też będę głaskać i polerować. To jest chore? Co kto lubi. Jeden lubi pić piwo przed telewizorem a drugi polerować auto i cieszyć się z tego jak się świeci, jak chce to w trakcie też może się napić piwa.
Każdy jak kupuje auto to chciałby kupować stare w takim stanie jakby było nowe, czyste, wychuchane itd. A jak by każdy traktował auto jako środek lokomocji i mył raz na 2 miesiące, naprawiał w ostateczności to nasze ulice wyglądałyby trochę gorzej... Aż miło patrzeć na czyste i zadbane auta. Jak ktoś kupi nowe i nie będzie dbać bo samochód to tylko środek lokomocji to po roku auto już może stracić wiele... serwis głupoty właściciela nie nadrobi, w dwuletnim aucie widziałem tak zniszczoną deskę przez pieska, że głowa mała.
|