Tak jak mówił przedmówca - tarcze i klocki. Przód na bank.
Żeby nie było - ja robiłem dokładnie to samo 2 tygodnie temu. Początkowo miałem problem z jednoznacznym określeniem przyczyny takiego zachowania, bo wibro zrzuciłem to na karb padniętego łożyska, ale po jego wymianie, drgania na kierownicy przy hamowaniu nie ustąpiły.
Moją czujność uśpił serwis ASO w którym dałem auto do sprawdzenia hamulców i weseli panowie wymienili mi klocki z przodu twierdząc że wsio inne gra. Pól roku później (6kkm) jakimś automagicznym cudem przednie tarcze miałem 1,5mm poniżej wymiaru - czyli kasa za klocki poszła w .... no nie będę się wyrażał. Serwis mnie już więcej nie zobaczył (dodam że hamulce nie były jedynym ich 'arcydziełem" z moim samochodem).
Dojeździłem hamulce do granicy wytrzymałości (punktem krytycznym był zanik klocków z tyłu), i wymieniem całość.
Polecam to samo - przynajmniej przód
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.