Odp: Rozbiłem swoja foke - co z odszkodowaniem.
ZACZELO SIE! Nie moge dostac calej kasy od ubezpieczyciela!
Panowie pomozecie?! Dzwonilem do Rzecznika Ubezpieczonych i polecil mi napisac pismo do Warty odnosnie wartosci wraku. Okazalo sie, ze Warta nie moze sprzedac wraku na anonimowej aukcji. Ja tez nie moge w tej cenie sprzedac auta. Napisalem wiec pismo (w porozumieniu z Rzecznikiem), ze jest problem i ze w tej cenie nie mozna sprzedac wraku - 10.800 pln. I ja moge to sprzedac za 2000 pln, a roznice Warta ma mi wyplacic na konto! Warta odpisala, ze ponownie przeliczyli wartosc i wyszlo im to samo czyli 10.800 i ze moge isc do sadu. Dzwonilem do Rzecznika ponownie i powiedzial mi, ze moge do nich napisac pismo z opisem calej sytuacji. Ze fakty przemawiaja za mna i ze moga mi pomoc w MEDJACJI z Warta, ale nie gwarantuja sukcesu. Ale moge sprobowac zanim pojde do Sadu - bo z tymi to dopiero moge wyjsc jak zablocki!
Czy macie jakies pomysle jak to mozna zalatwic i czy wogole sie da cos zalatwic?
Pozdrawiam!
__________________
|