Ostatnio przerabiałem dokładnie ten sam problem. Jak strzelisz w wentylator płotkiem albo hakiem do holowania to zaczyna pracować, jednak jest to zastosowanie bardzo doraźne bo przeważnie po 2 dniach problem powraca.
Kupować nowego wentylatora nie ma co bo kosztuje naprawdę gigantyczne pieniądze, np. ja znalazłem w harcie za 500 zł po czym jak przyjechał to się okazało, że to inny, ruszyłem na poszukiwania w Internecie i znalazłem firmę:
http://www.chlodnice.net/sklep/index.php
Trochę mi podpowiedzieli co i jak, zapłaciłem za "sam środek" 300 zł i wszystko działa idealnie od miesiąca. Całe zeszłe lato się męczyłem w "ruszanie młotkiem", ale to nie ma sensu na dłuższą metę.