Witam. Dzięki wszystkim za dotychczasowe podpowiedzi. Chcę podzielić się z Wami dotychczasowymi ustaleniami. Wymieniony został czujnik temperatury (chyba jedyny jaki jest w tym silniku - ten między świecami) Po tej wymianie temperatura na trybie serwisowym podczas jazdy dochodziła do ok. 122 st. Problem zaczął się dużo wyraźniej objawiać, bo w zasadzie po rozgrzaniu silnika, podczas miejskiej jazdy wskaźnik bardzo często lądował na czerwonym polu. Pojechałem na wymianę termostatu. Stary się nie otwierał podczas testu w kubku z gorącą wodą. Po zapakowaniu do auta nowego termostatu okazało się że nadal nie otwiera dużego obiegu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wyjęto nowy termostat - test w kubku gorącej wody i działa. Mamy lato więc na tą chwilę został wstawiony kawałek termostatu z uszczelką i duży obieg jest otwarty cały czas. Obieg działa ok i układ jest odpowietrzony. Temperatura w trybie serwisowym podczas jazdy ok. 87 st. Wskaźnik równo na środku skali.
Tylko teraz co dalej ? Mechanik kombinuje że może musi być oryginał termostat fordowski, ale koncepcja wydaje mi się marna. Zakłada też ewentualność walniętej uszczelki pod głowicą. Co myślicie ?