Witam. Jestem na forum od niedawna i śledzę w miarę możliwości niektóre wątki. Alternator, palące się żarówki itp. Postanowiłem temu zapobiec ale alternator i tak mi zdechł. Na montaż świateł dziennych poświęciłem odrobinę grosza i czasu. ale efekt jest i nikt się w związku z tym do mnie "nie przypina", nie straszy zabraniem dowodu i nie miga światłami z przeciwka. Na badaniach w stacji diagnostycznej też nikt nie miał żadnych aluzji.
Jedyne,co mnie dręczyło, to chęć posiadania "bajeru" jaki jest w Audi lub mercedesie, gdzie po włączeniu świateł mijania te dzienne niby przygasają. Ale udało się. Po przeszukaniu neta i sklejeniu dwóch schematów zamierzony efekt został osiągnięty a koszt elementów, to około 30 zł + nieopisana satysfakcja, natomiast koszt modułu o podobnej zasadzie działania na Alledrogo z przesyłką, to około 100 zł.
Fabrycznie nie posiadałem świateł przeciwmgłowych, więc skusiłem się na montaż taki jak na zdjeciu.
Uruchamiam silnik-zapalają się światła dzienne,włączam postojowe-dzienne gasną,włączam mijania-zapalają się dzienne,ale na obniżonym napięciu, nie powodując oślepiania kierowców jadących z przeciwka. W razie bardzo wnikliwej i nadgorliwej kontroli w module mam dodatkowy wyłącznik, który odcina zasilanie świateł dziennych przy włączonych światłach mijania i przed zabraniem dowodu jestem w stanie przywrócić odpowiedni stan w kilka sekund. Póki co, nigdzie nie pisze,że nie można mieć świateł pozycyjnych w zderzaku i nikt jeszcze się do mnie nie przyssał.
Obecnie kąt ustawienia świateł został już poprawiony i świecą do przodu a nie na boki, tak jak widać to na zdjęciach.
światła takie,bez modułu :
http://allegro.pl/swiatla-do-jazdy-d...694091967.html