Ja również nie pogardziłbym pensją w wysokości prezydenckiej emerytury. Wtedy pewnie obecne problemy przestałyby być problemami.
Mi bardziej chodziło o powierzchnię wycierania szyby przez prawą wycieraczkę. Dół szyby jest ok, jednak górą widać sporą płachtę, która nie jest wytarta. Pół biedy, gdy pada tylko deszcz, jednak gdy szyba zostanie zabłocona lub na szybę poleci syf spod kół i straci przejrzystość to ten niewytarty fragment bardzo ogranicza pole widzenia. Zrozumieją o czym piszę zwłaszcza ci, którzy będą stali jako pierwsi przed sygnalizatorem świetlnym. Żeby zobaczyć jakie jest światło, to albo będą się musieli zatrzymywać w znacznej odległości od sygnalizatora, albo wyginać albo pytać o kolor światłą swojego pasażera z prawej.
Dlatego też pytam o możliwość podmiany wycieraczki oryginalnej długości na inną, czyszczącą "wyższe" fragmenty szyby (patrząc od wewnątrz pojazdu - prawy górny róg szyby). Najlepiej tak, aby nie wiązać zmiany długości pióra z koniecznością wymiany ramienia itp.
Wklejam screen z YT, gdzie wyraźnie widać o co mi chodzi.
Cały filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=uhdH-zeJk5I