Odp: przegrzewanie się silnika. czy to wina termostatu czy elektryki ?
no właśnie, coś tu generalnie śmierdzi. bo jeden czujnik a dwa różne wskazania. co innego pokazuje pokazuje nam nasza wskazówka co lata na czerwone pole, a co innego sam komputer w trybie serwisowym (wspomniane przeze mnie wcześniej ENGINE TEMP).
Rozumiem, że komputer sobie pokazuje co tam mu czujnik poda, odpowiednio to przekładając z języka czujnika na język ludzki, by ten ostatni mógł zobaczyć ile tam ma stopni na silniku. ale jak się one mają do rzeczywistości to już inna para kaloszy. mój przypadek idealnie to obrazuje, bowiem jak pisałem wcześniej, komputer pokazuje zawsze max 141 stopni, a wskazówka ok. 90. I nawet jak wskazówka poleci na czerwone pole, sugerując że jest coś koło 110 stopni, to komputer i tak pokaże 141. więc o co tu chodzi? jakaś bezwładność tej konstrukcji pomiaru i przekazania wartości temperatury? logika podpowiada, że jeśli rośnie temperatura na jednym wskazaniu, analogicznie rośnie na drugim, ale to nie ma miejsca. I przez to właśnie snuję sobie teorie, że ten silnik naprawdę w ogóle się nie przegrzewa, tylko gdzieś coś jest rozbabrane i się tak dzieje. Biorąc pod uwagę ilość tych przypadków (nie jesteśmy w tym osamotnieni) to jest jakiś babol (bardziej lub mniej standardowy) w naszych mobilkach i tak się on objawia.
Na początku myślałem, że to kwestia nieszczelności, coś dmucha ciepłem w okolice czujnika i ten wariuje, ale że wykluczyłem już tę ewentualność, zaczynam myśleć, że coś może rzeczywiście niedobrego dzieje się na kabelkach (co sugeruje Gufer), tylko nie wiem gdzie zajrzeć i czego na dobrą sprawę szukać. Bo wymieniać w ciemno to raczej w grę nie wchodzi, tym bardziej, że sprzęt nie mój a zwrot kosztów mam za konkretne usterki, a nie za "wydawało mi się, że .. ".
pozdrawiam
PS.
A tak jeszcze jedno - może to uszczelka pod głowicą? Ale jakby uszczelka była nie halo, to powinniśmy tracić olej, co miejsca u mnie nie ma. Nigdy nie bawiłem się w żadne dolewki, a olej zmieniam tak jak zaleca Ford - co 20kkm. <- taka moja dywagacja apropos uszczelki.
Ostatnio edytowane przez shiningpath ; 20-07-2011 o 21:04
|