Dokładnie,nie ma co mówić o partaczach...znam blacharza,który prostował mercedesy,toyoty po czołówkach(!!!) i do dziś jeżdżą po moim mieście te auta,ludzie kupili je tanio i dali mu żeby wyklepał i zrobił dla nich do jazdy - nie na handel! i naprawde jak ktoś zna sie na rzeczy to nie ma problemu w tym,że kupuje sie auto po wypadku,ważne JAK JEST ZROBIONE...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.