Odp: nie chce ciagnac pod gorke...
No już nic nie rozumiem... Chyba mylisz dźwignię gazu do której przypięta jest linka idąca do pedału (a od niej idzie "sztanga" do przepustnicy) z pionową dźwignią przyspieszacza zapłonu do której idzie linka od siłownika.
Najlepiej będzie (jeśli siłownik jest kaput) jeżeli zupełnie odłączysz jego linkę od pionowej dźwigni.
__________________
Zgredzik
|