View Single Post
Stary 03-08-2011, 10:23   #28
krzysiek.sm
ford::average
 
Avatar krzysiek.sm
 
Zarejestrowany: 20-08-2009
Skąd: Ząbki k/W-wy
Model: FOCUS MK1 hatchback
Silnik: 1.8 TDCI 74kW
Rocznik: 2004
Postów: 69
Domyślnie Odp: Kolizja - potrzebuje pogadac

Obawiam się, że Pulse ma dużo racji w ostatnim poście.

Jakiś czas temu miałem przypadek; potrąciłem pieszą na pasach - to była jej wina ponieważ wbiegła zza innego auta bez upewnienia się czy ma wolną drogę, sama zresztą przyznała się do tego i wręcz przepraszała (nie stało się nic złego poza siniakami), sprawa skończyła się w sądzie z inicjatywy Policji. Po drugiej rozprawie zrezygnowałem z dalszego ciągu i zapłaciłem grzywnę (250zł z kosztami) mimo, że do dziś nie czuję się winny.
W każdym razie zmierzam do tego, że argumentacja sądu była mniej więcej taka; "I co z tego, że piesza ponosi winę i przyznaje się do tego, sąd w tym procesie nie rozpatruje winy pieszej, sprawa toczy się przeciwko kierującemu pojazdem, a kierujący nie zachował należytej ostrożności, Nie ważne dlaczego piesza znalazła się na pasach, ważne, że skoro już tam była, to miała pierwszeństwo, a kierujący powinien jechać tak wolno i zachować tak wyostrzoną uwagę żeby zdążyć się zatrzymać". Szlag mnie trafiał jak słuchałem tej argumentacji, ale nie miałem czasu i zdrowia żeby z powodu kilku stówek bujać się po kolejnych instancjach, w dodatku bez gwarancji na wygraną.

W każdym razie w Twoim przypadku może być podobnie; sąd nie będzie zainteresowany tym, ze dziadek wjechał 100m wcześniej na czerwonym, bo to nie jest przedmiotem sprawy, prawdopodobnie skupi się wyłącznie na Twojej winie w postaci zajechania drogi.

Życzę wytrwałości.
krzysiek.sm jest offline   Odpowiedź z Cytatem