View Single Post
Stary 03-08-2011, 16:01   #64
bart844
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 03-08-2011
Skąd: Gdynia
Model: Ford Focus Mk2
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 8
Domyślnie Odp: Szarpanie, chwilowa utrata mocy podczas przyspieszania [2.0 TDCi]

Witam,
Jestem nowym użytkownikiem i bardzo proszę o nie besztanie mnie z błotem od razu, że już taki temat jest. Niestety nic takiego nie znalazłem... Jestem laikiem w temacie samochodów, wiem tylko to co powiedzą mi mechanicy. Tylko, że żadne nie potrafi mi pomóc. Chodzi o ten sam silnik co w temacie i mam podobne objawy. Ale może opiszę moją historię od początku...
Kupiłem Forda Focusa 2.0 TdCi 136 ps z 2007 roku w październiku zeszłego roku i chodził bez zarzutu przez kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się dziać na wiosnę... jechał za mną kolega i zauważył, że przy przyspieszaniu samochód strasznie dymi. Pojechałem do mechanika, żeby wszystko sprawdzić i usłyszałem odpowiedź 'Panie diesel musi puścić chmurę'. Powiedziałem 'Ok, skoro tak mówi'. Parę tygodni później pojechałem na wymianę filtrów, płynów itd. itp.. W czasie wymiany okazało się, że znajomy nie ma 'pompki' do odpowietrzania układu paliwowego i odpowietrzał go poluzowując wtryski. Dla mnie to jakaś abstrakcja, ale to On jest mechanikiem a ja tylko klientem, który nic nie wie na ten temat... Zostało trochę powietrza w środku ale powiedział mi, że 'Samochód sam sobie poradzi i to usunie'. Jeździłem nim dalej. Pewnej niedzieli jadąc z działki czułem dziwne szarpanie podczas jazdy. Okazało się, że rura idąca od intercoolera(nie wiem czy to intercooler dokładnie, rura idzie od przodu silnika do zaworu egr) do zaworu egr puściła i słyszalne było dziwne klikanie podczas pracy silnika. Pojechałem do jednego mechanika usunął błąd z komputera ('Podciśnienie turbiny') i dokręcił rurę. Powiedział, że można jeździć dalej i wszystko jest w porządku. No to jeździłem dalej jak głupi zamiast pojechać do innego mechanika. Klika tygodni później jadąc na urlop, na autostradzie, nie mogłem przyspieszyć. Miałem wciśnięty pedał gazu do dechy a samochód nie chciał jechać. Zatrzymałem się na parkingu, wyłączyłem go, odpaliłem ponownie i przygazowałem. Wypluł wielką czarną chmurę z rury wydechowej i paręnaście kilometrów jechał dalej bez problemu. Potem znowu pojawił się ten sam problem, więc powtórzyłem procedurę i do tej pory wszystko jest w porządku oprócz tego, że:
- gdy odpalam lub zgaszę go zbyt szybko to szarpie,
- słychać cykanie wtryskiwacza i głośniejszą pracę silnika,
Przyjechał mechanik z komputerem i wyskoczyły mu następujące problemy, których nie mógł usunąć:
- podciśnienie turbiny,
- zawór egr.
Nie wiem co mam zrobić i do kogo zwrócić się w tej sprawie. Każdy mechanik gada co innego. Może ktoś z was spotkał się podobnymi problemami lub może doradzić jakiegoś dobrego mechanika od fordów w Toruniu lub Gdyni. Bardzo proszę o pomoc co może być zepsute w samochodzie.
bart844 jest offline   Odpowiedź z Cytatem