Utrata mocy przy dużym deszczu, 1,6 tdci
Witam wszystkich na forum.
Chcę prosić o radę wszystkich, którzy coś wiedzą na ten temat.
Gdzieś tak rok temu jadąc po dużym deszczu, poczułem lekkie szarpanie auta, które zaczęło się nasilać. W końcu do domu dojechałem jak starym dieslem, kompletnie bez mocy, ale jechać się dało. Następnego dnia problem zniknął.
Ostatnio jadąc również w dużym deszczu, problem pojawił się znowu, ale tym razem silnik gasł. Dało się go natychmiast odpalić kluczykiem, ale przy przyspieszaniu znowu gasł. Zauważyłem, że przy przekraczaniu 2tys. obr. silnik gasł. Do domu dojechałem nie przekraczając 2tys. obr., ale na miejscu w garażu
przygazowałem do 4tys. Pierwszy raz przy tych obrotach zgasł, ale ponownie już nie. Na drugi dzień zachowywał się normalnie. Coś jest nie tak z moim autem podczas dużego deszczu.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć co z tym robić?
Z góry dzięki i pozdrawiam.
|