Odp: dym ze skrzynki bezpieczników, światła awaryjne
Dobra, wziąłem jednego elektryka, który rozłożył mi na części okolice skrzynki bezpieczników. Okazało się, że przewody się grzały od czegoś i stopiły się w jeden i robiło się zwarcie. Po kolei zaczął mi to wymieniać, ale okazało się, że jest jeszcze jedna stopiona wiązka kabli idąca do świateł tylnych. Gość powiedział, że on się tego nie podejmuje, bo tu trzeba by było zdejmować siedzenia i wykładziny. No i zostawił mnie trochę na lodzie. Czy ktoś może wie, którędy dokładnie idzie wiązka kabli przez foczkę (mówił, że w okolicach siedzenia kierowcy, ale którędy?) i jak się tam najlepiej dostać? A może ktoś zna mechanika/elektryka z Olsztyna lub okolic, który mógłby się tym zająć?
|