Odp: Akcja serwisowa TSB 94/2009
Za parę lat może więcej jak padnie o ile padnie łożysko to raczej nie pójdzie nieszczęśnik po nowe łożysko do aso czy gdziekolwiek tylko na złom po tanią używkę . To się wykręci z rozbitka w którym akurat ta strona przetrwała całą zwrotnicę z półośką bo nikomu już nie chce się to rozbierać na części . Zepsute części wytnie się diaksem i po krzyku . Hardcore ale taka jest rzeczywistość .
Tak na prawdę to bez młota to nie robota . Jak zapodasz z 5-10 kilowego młota gdzie trzeba to napewno ten klej puści .
|