Odp: cisnienie sprężania
Myślę, że poważnej krzywdy nie doznał ale uszczelniacze poszły. Po ostudzeniu przejechał jeszcze ok 15 km i juz pod blokiem poszedł płyn do oleju i koniec. Po zrobieniu głowicy przejechał ok. 12 tys. km ale strasznie ciężko pali. Wszyscy, że pompa wtrysk. ale żaden pompiarz mi nie zrobił, w końcu zmierzyłem kompresję i jak wyżej. No i zaczyna się mętlik bo jeden mechanik mówi wymieniać silnik, drugi żeby zmienić pierścienie (ale zdejmie głowice obejrzy cylindry no i za to weźmie mi 700 + zmiana pierścieni, w sumie efekt niepewny, a koszt mało mniejszy od wymiany motoru), a jeszcze inny żeby jednak robić naprawę tj. wał, korbowody, tulejowanie bloku i co tam jeszcze trzeba czyli już koszt... no i bądź tu mądry. Istnieje jeszcze podejrzenie, że może zawór/zawory są źle wyregulowane lub podparte. Wkurzon jestem, że nie zrobili mi próby olejowej. No ale jak się człowiek nie zna to i na mechaników liczyć w 100 % nie można...
__________________
"Kto umrze to umrze no i trudno" Mateusz Morawiecki
|