Temat: [Mondeo 2007-2014] Regularnie rozładowujący się akumulator
View Single Post
Stary 25-08-2011, 00:12   #54
Andraszi
ford::average
 
Zarejestrowany: 19-06-2010
Skąd: Rzeszów
Model: Ford Mondeo MK4 Titanium
Silnik: TDCI 2.0 130 KM
Rocznik: 2007
Postów: 56
Domyślnie Odp: Regularnie rozładowujący się akumulator

Witam
Najpierw opis przypadku:
Dwa tygodnie temu w trakcie trasy do Chorwacji z rodzinką, miałem podpiętą navi przenośną do gniazda zapalniczki oraz w bagażniku podpięta była lodówka. Wcześniej chodziło jeszcze dvd dla dziecka na gnieździe pasażerów ale przed zdarzeniem (o którym niżej) zostało ono odłączone. Ponadto chodziło radio oraz działała firmowa dotykowa navi ford blaupunkt nx.
Nagle tuż przed Zagrzebiem przy prędkości 120 km/h przygasł convers oraz navi i zaczęły mi latać wszystkie wskazów na zegarach w górę i w dół, migały dane na conversie oraz zaczął migać wyświetlacz navi nx. Po zatrzymaniu się oraz odłączeniu navi przenośnej i lodóki oraz po wyłączeniu silnika po ponownym odpaleniu znowu wsazówki góra i dół, błędy w odczycie temp. zewnętrznej, migający przebieg itp. Kontynuowałem jazdę i w pierwszym momencie wskazówka prędkościomierza nie reaguje (zatrzymała się na 80 km/h) podobnie jak nie reaguje wskazówka obrotomierza. Wskazówka temperatury silnika na poziomie zero. Po kilku kilometrach i po paru ponownych samoczynnych obrotach wskazówek zegarów wszystko wróciło do normy - oprócz wkazówki temperatury silnika (ciągle zero) oraz wskazań temperatury zewnętrznej (minus 95 stopni). Po kolejnych 700 km temeratura zewnętrzna miała już prawidłowe odczyty i jedynie ciągle temp. silnika wskazówka na zero.
Po dojechaniu na miejsce samochód stał 5 dni po czym musiałem go przestawić. No i kaplica. Akumulator padł. Wcześniej nie było z nim jakichkolwiek problemów. Podładowałem go na prostowniku i zostawiłem odłączoną klemę. Przed drogą powrotną zapiąłem klemę i w trasę. Dojechałem szczęśliwie do domu a i wskaźnik temp. silnika już działał poprawnie. Nie było już żadnych błędów odczytów ani ruchów wskazówek ani dziwnego zachowania conversa lub navi. Wszytsko działało. (poza tym, że w drodze powrotnej wyskoczył mi komunikat "wymiana oleju" a tuż przed wyjazdem na wakacje olej był wymieniany).
Podobno tuż przed opisaną wyżej wariacją czuć było przez sekundkę dziwny zapach z konsoli przedniej - nos żony, ja nic nie czułem.
Aktualnie auto jest u elektryka i podobno znaleziono że pobór mocy szedł z jakiegoś modułu komfortu. Co to jest? Ale podobno dalej minimalnie pobór jest za wysoki. Poszukiwania nadal trwają.
Zatem koledzy mam pytania. Czy ktoś z was miał takie przeboje? Jak sądzicie co to może być? Czy też np. opisywane niżej przetarte kable od grzanych siedzeń? Czy zdarzały się jakieś przeciążenia na gniazdach? (ale to byłoby dziwne bo przecież po to są żeby np. na trzech coś chodziło!!!). Może to wina lodówki (słyszałem że strasznie obciążają układ). Czy i tu może pomóc nowe oprogramowanie? Niżej mowa jest o jakimś module BCMii??

Jak sądzicie? Proszę o pomoc i wszelkie sugestie!!!
Andraszi jest offline   Odpowiedź z Cytatem