Temat: [Focus 2008-2011] Przegląd po 60 000 km. Czy warto?
View Single Post
Stary 28-08-2011, 21:11   #17
radziulasek
ford::beginner
 
Imię: Radek
Zarejestrowany: 05-04-2011
Model: Focus MKII PL
Silnik: 1,8 TDCI 115 KM
Rocznik: 2008
Postów: 17
Angry Odp: Przegląd po 60 000 km. Czy warto?

Witam wszystkich, chciałem podzielić się uwagami na temat przeglądu w autoryzowanym serwisie Forda na 60 000 km.
1. Nie warto go wykonywać, Panienka na recepcji plecie duby smalone o wymianie uszczelki pod zaworami. W zakres tego wielkiego przeglądu zwanego szumnie rozszerzonym wchodzi: Wymiana oleju i korka supstowego, filtra oleju, paliwa, powietrza i kabinowego. U mnie zaniedbana przez poprzedniego właściciela (Salon fordaGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) była wymiana płynu hamulcowego, więc doszła wymiana tego płynu i lekkie uzupełnienie płynu chłodniczego.
2. Za całą ta usługę zapłaciłem ponad 1597zł i to nie jest żart. Auto robione było od godziny 8 do 13. I nie myślcie że czestują kawą. Kawa jest... w automacie:-)
3. Wnioski: za oryginalne części do tego przeglądu w jednym ze sklepów internetowych zapłaciłbym około 400 zł z przesyłką. Za wykonanie usługi dobry mechanik weźmie 200 zl. Mamy 600 zł brutto. Gdzie się podział ten 1000zł? Ano sama robocizna to w serwisie 700 zł do tego narzut na częściach 500 zł i hit Forda - gwarancja na rok za 90 zł brutto.

Wnioski: Ja rozumiem, że czasy się zmieniają, miałem szczęście, pomogli rodzice, mogłem kupić Focusa 2008 Kombi z dieslem, więc chciałem być nowoczesny, nie sknerowaty, zgodny z zaleceniami forda, europejski. Ja rozumiem, że ich personel jest szkolony, że mają oryginalne narzędzia, wystawiają fakturę. Ja rozumiem, że za wiedzę i fachowość się płaci. Ale nie rozumiem dlaczego aż tyle... Może i jestem zaściankowym kmiotem z małego miasteczka, z marną pensją inzyniera leśnika, ale uważam, że ta kwota to gruba przesada, niczym nie uzasadniona. A na koniec dwa hity: nie dostałem gwarancji na nadwozie, bo pod klapą bagażnika, w miejscu gdzie dotyka przewód o spryskiwacza mam plamkę rdzy wielkości 2mm.
Stwierdzono, że mam do wymiany górne mocowania amortyzatorów i tuleje wachacza poprzedniego z tyłu (sa dwie). Naprawę wyceniono na 2020 zł. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mnie wychodzi 400 zl części oryginalne, plus pewnie ze 300 zł praca mechanika czyli 700 PLN. Wiem jedno nie wykonam tej naprawy w serwisie, mimo, że są mili i uprzejmi. Poprostu stosują politykę zdzierstwa.
Napisałem ten post, bo być może ktoś się nadal zastanawia czy warto serwisować 3 letnie auto w serwisie. NIE WARTO, CENY ZABIJAJĄ.
Pozdrawiam serdecznie
radziulasek jest offline   Odpowiedź z Cytatem