Odp: Brak wspomagania
W ostatnich dniach miałem dokładnie taki sam przypadek z moim autkiem. Najpierw brak wspomagania, zapalająca się kontrolka ładowania, wreszcie smrodek spod maski i jednoznaczna diagnoza; koło pasowe z tłumikiem drgań rozdzieliło się na dwie części więc wał kręcił jedną częścią koła, a druga część koła napędzająca pozostałe urządzenia niemal stanęła w miejscu.
Wymiana koła pasowego i autko jedzie dalej, ale niepokoi mnie dlaczego koło kompletnie się rozleciało, tym bardziej, że samo koło i jego okolica były dość mokre jakby od oleju (z silnika nic zauważalnie nie ubywa) - można podejrzewać, że guma, która zespala to koło została "rozpuszczona" przez olej prawdopodobnie z lekko przepuszczającego uszczelniacza na wale, a to z kolei może spowodować krótki żywot kolejnego koła. Eh...źle to wróży.
|