Odp: Przegląd po 60 000 km. Czy warto?
tomek_kraków - bo prawda jest taka, że kultura pracy w serwisach, warsztatach to naprawdę czasami dno... Nikt się nie przejmuje, że coś się urwie, zepsuje, zawsze jakoś będzie.
W Krakowie ŻADNEGO ASO nie mogę polecić... W jednym kumplowi tak ustawili zbieżność, że nówki oponki powiedziały papapa. W drugim nie zauważyli, że inny miał wtryski włożone od innej wersji... Mi też diagnozowali zawieszkę OK, a coś się tłukło - jak się okazało wybite tuleje wahacza.
Powodzenia.
__________________
_______________________
115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
|