Wczoraj pogoda nie była za specjalna, ale odwiedziłem łowisko w Jezierzycach.
Efekt był jednak marny bo tylko 3 karasie ledwo mieszczące się w wymiarze, ale jeden zahaczył się całkiem przypadkowo, że aż sam nie mogłem uwierzyć...
Chyba widział że siedzę i nic i postanowił sam się zaczepić- za płetwę grzbietową
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.