Odp: popsuta pompa wspomagania
No to zbyt długo się nie nacieszyłeś. Rozumiem, że płyn zmieniłeś przy okazji wymiany przewodu. Ciekawe jaki jest teraz jego kolor? Jeśli pompa pracowała jakiś czas bez płynu, to jest całkiem możliwe, że mocno ją to nadwyrężyło i skoro hałasuje a na fajerce masz duży opór, przy prawidłowym poziomie płynu w zbiorniczku, to nadchodzi kres jej żywota.
Pozdrawiam
__________________
Emmm
|