te myslalem ze mi pompa siada. objawy - kierownica ciezko chodzila, przerywala, piszczenie przy max skrecie.
dwie rzeczy:
wymienic plyn wspomagania. wymienilem pol roku temu (na zasadzie zlania ze zbiorniczka ile wlezie, dolanie nowego, pojezdzenie, znow zlanie i wlanie nowego.) pojezdzilem pol roku.
poprawilo sie ale nadal przerywalo.
operacja druga: znow wymiana plynu (ten z przed pol roku zrobil sie ciemny wiec ukad sie zmieszal dobrze - wymienilem znow plyn, plus naciagniecie paska).
efekt ze plyn juz zostal rozowy wiec mysle w 90% juz jest czysto, pasek podciagniety - nie przerywa nic. zostalo piszczenie przy max skrecie- pasek pewno tez do wymiany zajecie na jakis wolny weekend
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). tak od razu bym calej pompy nie skreslal...