Odp: Niedziałający ręczny po najechaniu na pniak i przytarciu podłogą.
Żadnego oporu, mogę do końca naciągnąć i nic, jedzie jak na luzie.
Z przodu tarcze z tyłu bębny.
Pewnie zerwana. Jakbym miał czas sprawdzić to bym zobaczył pod autem, ale kanał mam zawalony, a 'prowizorki' nie zrobie, bo jak wracam z roboty to ciemno jest. Tak więc, co może być .......? Odkręcać nabdbudówke ręcznego czy odrazu pod auto?
Ostatnio edytowane przez Marek ; 17-09-2011 o 15:53
Powód: Na forum nie używamy wulgaryzmów
|