rdzewiejące tarcze Ambiente z pakietem SilverX
Witam Drogich Kolegów i Koleżanki!
To mój pierwszy post:-)
Potrzebuję Waszej rady, otóż zakupiłem Mondka w wersji Ambiente z pakietem SilverX z silnikiem 1.6 120km w kombi. W standardze miał felgi stalowe. Miesiąc po (czerwiec 2011) zakupie zgodnie z planem zamieniłem w nim felgi na alu i moim oczom ukazały się zardzewiałe tarcze (z przodu mało ich widać, ale z tyłu mają większą średnicę te zardzewiałe elementy tarcz). Od tego czasu bacznie zacząłem obserwować inne Mondki i widok zawsze był taki sam. Wersje z fabrycznymi alu zawsze mają pomalowane tarcze na czarno i nawet po zimie nie wyglądają na zardzewiałe. Problem ten zgłosiłem w ASO i sprawdzono, że zarówno do mojej wersji jak i tych z fabrycznymi alu przy tym samym silniku i kombi są te same tarcze. Pan przyniósł z magazynu i oczywiście były elgancko pomalowane na czarno (chodzi oczywiście o tą część porzy osi).
Doszedłem do wniosku, że muszę je reklamować bo widok w nowym aucie takiej rdzy (szczególnie przy mocno odkrytych felgach) jest nie do przyjęcia.
Niestey tu nastąpił ZONK!
Oczywiście tego nie można reklamować! Na nic zdały się moje argumenty, że w testowym Mondku (jeżdżonym nawet po zimie tego nie ma), mało tego nawet w starszych egzemplarzach klientów serwisu jest czarna farba zamiast rdzy.
Zaczynam się jednak zastanawiać, czy Ford tak oszczędza i w standardzie do kół stalowych nie maluje tych tarcz, a już jako część zamienna są malowane?!
Proszę o Waszą opinię i czy spotkaliście się z taką sytuacją, szczególnie zracam się do tych ze standardowymi kołami stalowymi.
Pozdrawiam
|