|
Moderator
Imię: T O M A S
Zarejestrowany: 16-11-2008
Skąd: ok. Stargardu
Model: VW TIGUAN 2023 / Ford Fiesta 2022
Silnik: 2.0 TDI 150 KM / 1.1 75KM
Rocznik: 2023 / 2022
Postów: 2,754
|
Wchodzi facet do baru w Meksyku:
- barman nalej mi sete whiskacza.
Facet dostaje co chcial wlasnie przechyla kielicha gdy nagle wbiega jakis zdyszany koles i wola - Uciekajcie Czarny Rodriguez jest w miescie!
Wszyscy uciekli w panice to i facet sie zawiną, zmienil lokal.
Usiadl przy barze, znow zamowil whisky i gdy mial juz pic znowu wlatuje jakis koles:
-Uciekajcie Czarny Rodriguez jest w miescie!- Wszyscy uciekaja, lacznie z facetem, ktory wciaz sie nie napil.
Trzeci bar, ta sama sytuacja:whisky i koles krzyczacy
-Uciekajcie Czarny Rodriguez jest w miescie.
Wszyscy uciekli ale facet wkurzony ze nigdy sie nie napije zostal. Pije swoje whisky i nagle czuje na ramieniu mocny uscisk, obraca sie a kolo niego stoi najwiekszy murzyn jakiego kiedykolwiek widzial z grozna mina i wielkimi miesniami.
-Teraz zrobisz mi laske!-mowi murzyn, na co przestraszony facet szybko kleka i zabiera sie do roboty,po chwli murzyn mowi-Tylko szybko bo Czarny Rodriguez jest w miescie!
-------------------------------------------------------------------------------------
Pani kazała przygotować dzieciom historie z morałem, które opowiedzieli im rodzice. Pierwsza jest Małgosia.
- Moi rodzice hodują kury na mięso. Kiedyś kupili dużo piskląt, już liczyli, ile zarobią, ale większość piskląt zdechła.
- Dobrze, Małgosiu, a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków, zanim nie dorosną, tak powiedzieli rodzice.
Następny opowiada Mareczek:
- Rodzice mają kurzą fermę. Kury zniosły dużo jaj, rodzice liczyli, ile zarobią, ale z większości jaj wykluły się koguty.
- Dobrze, Marku, a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura.
Kolej na Jasia (pani łyka valium):
- Dziadek Staszek podczas wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie do Polski. Miał mundur, stena, sto naboi, nóż i butelkę whisky. Pięćdziesiąt metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Szkopy już go zauważyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, na dwudziestu metrach odpiął spadochron i spadł między Niemców. I tu dawaaaj! Dziadek pruje ze stena! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z Arnoldem. Z osiemdziesięciu ubił i skończyły mu się pestki, to wyjął nóż i kosi Niemców jak Boryna zboże. Na trzydziestym klinga poszłaaa, resztę dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani - w spazmach mimo zażycia valium - pyta:
- Śliczna historyjka, ale jaki morał?
- Też taty pytałem, a on na to: ,,Nie wkurzaj dziadka Staszka, jak se popije''
-------------------------------------------------------------------------------------
Nastolatka wraca nad ranem do domu. Mama jej otwiera, a ona kręcąc
majtkami na palcu mówi:
- Mamo, nie wiem co to za sport, ale to będzie moje hobby
-------------------------------------------------------------------------------------
Konkurs na najszybsze rozlozenie i zlozenie samochodu.
Bierze w nim udzial ginekolog. Zaczyna sie wyscig.
Ginekolog wysuwa sie na prowadzenie przy rozkladaniu samochodu jednak przy skladaniu idzie mu znacznie gorzej.
Niestety wyprzedzilo go trzech przeciwnikow.
Podlamany ginekolog slucha z zalem wynikow konkursu.
Po przyznaniu miejsc na podium nagle speaker oznajmia ze przyznano nagrode specjalna, ktora otrzymuje ginekolog. Zdziwiony pyta: Ale jakto? Przeciez bylem 4!!!!
No tak ale nikt nie rozlozyl i zlozyl samochodu przez rurę wydechową!!
================================================== ================================================== ============
Właśnie zdążyłem usiąść, kiedy usłyszałem głos z sąsiedniej kabiny:
"Cześć! Co słychać?"
Nie mam w zwyczaju prowadzenia konwersacji w WC, i nie wiem, co we mnie wstąpiło, że - chociaż zakłopotany - odpowiedziałem:
"No, w porządku!"
A tamten na to:
"I co porabiasz?"
Co za pytanie?! W tej sytuacji - trochę dziwaczne... Odpowiedziałem:
"Eee, to, co ty... Wiesz..!"
Właśnie postanowiłem wyjść tak szybko, jak tylko się uda, kiedy padło następne pytanie.
"Mogę do ciebie wejść?"
Tego już było za wiele, ale postanowiłem zakończyć rozmowę w uprzejmy sposób:
"Nie... Jestem trochę zajęty!!!"
I usłyszałem, jak tamta osoba mówi zdenerwowana:
"Słuchaj, oddzwonię. Ciągle mi odpowiada jakiś idiota z kabiny obok!!!"
__________________
Ford EcoSport ST-Line by Delta & Tomas
Był: Escort ghia mk7, C-max, Mondeo mk4 titanium, Transit mk7, Mondeo mk4 lift titanium, Focus mk1 lift ghia, Focus mk3 titanium, EcoSport ST Line + bajery
Został VW Tiguan 2023 i Fiesta 2022 oraz pod opieką B-max 2015 latorośli.
Pozdrawiam
Tomas
Ostatnio edytowane przez TOMAS ; 18-09-2011 o 21:47
|