tą naprawę to sobie chyba raczej daruję. wolę zainwestować i nie chrzanić się z rozbieraniem tego ustrojstwa zbyt często, bo nie jest to takie proste. mam dość duże łapy i trochę się musiałem nagimnastykować.
jutro jadę do forda po czujnik - nigdy nie stosuję żadnych zamienników i nigdy nie żałuję. nie robię dwa razy tej samej rzeczy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.