Ok mam.. Okazało się że uszkodzony miałem jeszcze czujnik z przodu.. kupiłem sprawny, wymieniłem i po odpaleniu auta wszystko ładnie zgasło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale moje szczęście nie trwało długo.. Po przejechaniu kilkuset metrów kontrolki znowu się zapaliły :/ Po zgaszeniu auta i odpaleniu gasną. Po przejechaniu znów kilkuset metrów zapalają się...
I co teraz? Ktoś ma jakiś pomysł? Dodam że wtyczki od czujników przeczyściłem WD40 i przedmuchałem powietrzem.. Może przez to nie łączy któraś? A może wieniec jest zasyfiony?
Wróciłem właśnie z garażu.. Po przeczyszczeniu wieńców z przodu zero zmian.. ABS nie działa w ogóle, a po chwili zapalają się kontrolki..
Ktoś ma pomysł jak wyczyścić wieńce z tyłu jak mam tarcze?