Panowie pilna sprawa.
Musze na biegu wymienic amorki na przodzie w moim mondeo mk3 kombi.
Nie mam teraz kasy tyle aby kupic ori i teraz moje pytanie.
kupic taki komplet i wymienic oba z przodu (oba powinienem wymienic a jeden na bank bo olej wylatuje).
http://allegro.pl/amortyzatory-przod...822035076.html
czy moze jakas uzywke z angola bo ich tez pelno jest dostepnych.
Na tych amorkach musze najdluzej polatac do marca (potem wielkszy zastrzyk gotowki bede mogl wymienic).
Prosilbym o nie pisanie ze od razu lepiej wymienic na bilstein sasch czy kayaby bo ja doskonale o tym wiem ale moj portfel na chwile obecna niestety nie a wymienic musze.
Czy moze ktos juz cos podobnego mial u siebie ?
Duza jest roznica miedzy olejem a gazem na przodzie ??
Prosze o szybka pomoc.