Hej
samo czyszczenie to prosta sprawa, ja czyściłem preparatem do mycia silników ale moze tez być taki do czyszczenia gaźników i chyba nawet bedzie lepszy, zalezy ile syfu się zebrało. U mnie było dosyć czysto.
Dokładnie już nie pamietam ale chyba jedynym małym problemem jest odkręcenie wężyka z płynem chłodzącym, tzn trzeba sprawnie to zrobić bo plyn cały czas leci więc zdejmujesz i szybko zaślapiesz wezyk, jakoś tak
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po czyszczeniu przepustnica sama się skalibruje, tzn odpalasz i jedziesz najlepiej kilkanaście kilometrów. W tym czasie obroty trochę wariuja ale potem wszystko wraca do normy jak komputer zaktualizuje ustawienia. Zazwyczaj po zgaszeniu i ponownym odpaleniu jest już OK