View Single Post
Stary 14-10-2011, 12:27   #166
vislove
ford::amateur
 
Avatar vislove
 
Zarejestrowany: 01-10-2011
Skąd: Warszawa Białołęka Dworska
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 diesel TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 1
Domyślnie Odp: Dobre (nie ASO) warsztaty w Warszawie. Kompendium wiedzy!!!

wojtekjanus-''Musieli by mnie na siłę traktorem ciągnąć do innego warsztatu, a i tak bym nie pojechał...
Z resztą powiem tak: dla mnie cena nie gra roli (oczywiście w granicach rozsądku), dla mnie najważniejsze jest, że praca została wykonana PRAWIDŁOWO i najlepiej jak można. Wiem też, że nie będę miał innych awarii ponaprawczych - co jest plagą zwłaszcza w ASO - zrobią jedno - spieprzą trzy inne rzeczy...''


AUTO WAŚ-Kobiałka 28
Miałeś rację wojtkujanusie-ten warsztat to coś niespotykanego. Wysiedziałem sie tam ,co prawda 6 godzin, czego nie zakładałem jadąc na przegląd rozszerzony w Mondeo przy 180tys..
Przyjechałem umówiony na godz. 10, ale mieli spóznienie i zajęli się mną dopiero po godzinie ! (już zaczynałem być wkurzony, w końcu-nowy klient, pierwszy raz...)
Na poczatek diagnosta podpiął się z komputerem, bo od 2 dni świeciła mi się kontrolka silnika. Tu niestety nie udało się za bardzo ustalić dlaczego - silnik pracował i pracuje bez zastrzeżeń. Mechanik zrobił rajdową rundkę-wszystko bez zarzutu. Podobno może być wiele powodów dla których zapala się ta lampka-z chwilowym niedomaganiem akum. włącznie. Ach ,ta elektronika. To mój pierwszy wypasiony we wszystko co możliwe samochód. Czułem , że będę się wkurzał.
Usterka została po prostu skasowana.
Potem autko poszło na kanał. Była godz. 11.20. Zostałem zaproszony do obserwacji. Skorzystałem, choć moja znajomość tematu jest zerowa. Trafiłem na fajnego mechanika, choć przyznał, że Mondeo ''nie robił'' ,więc szukał filtra paliwa, który jest z tyłu,potem męczył się z filtrem kabinowym. Jednak wszystko robił z dużą dbałością, dopytując się co życzyłbym sobie przejrzeć w mondku. Dodam ,że to mój pierwszy przegląd auta w kraju po sprowadzeniu z Niemiec(jeżdzony po Belgii)-bardzo zadbany, z wszystkimi przeglądami do 160tys.
''Mój'' mechanik zdejmował koła z każdej strony,aby przyjrzeć się klockom i tarczom.
Ponieważ ich stan był b. dobry, można było od razu koła ''wrzucić'' z powrotem na łośke.
A on : ''skoro koła zdjęte, to wyczyścimy...'' (syf,rdza). No proszę,chciało mu się...
Strasznie się dłubał w dobrym znaczeniu tego słowa. Nie wystałbym przy nim przez cały przegląd. Zdrzemnąłem się w przytulnej poczekalni na skórzanej kanapie.
Nie do wiary ! Te ''zwykłe'' przeglądowe czynności, bez żadnych napraw trwały do godz. 15.30. Spędziłem tam 5 i pół godziny!!! Potem jeszcze wypisywanie karteczki przez mechanika, wypisywanie rachunku w biurze...Myślałem,że oszaleję(dziecko nie odebrane ze szkoły).
Mimo tego - hmm, jestem zadowolony i bardzo polecam ten warsztat.
Czynności:
-Podłączenie komputera
-Wymiana oleju
-Fitry oleju,paliwa,powietrza,kabiny pyłkowy
-Płyny uzupełnione
-Żarówki 2szt. wymienione
-Jakieś bezpieczniki-nie działała zapalniczka
Zapłaciłem : 380zł części , 440zł robocizna.
Wiem ,że w ASO wzieliby za to tysiaka,może trochę więcej i wyrobiliby się w półtora godziny. Jednak takiej dokładności raczej bym się tam nie spodziewał.
Dzięki Ci wojtkujanusie.
__________________

Ostatnio edytowane przez vislove ; 14-10-2011 o 12:29 Powód: popraweczka
vislove jest offline   Odpowiedź z Cytatem