Cytat:
|
Wspomniana przez Ciebie metoda aplikacji faktycznie musi być wygodniejsza od bezpośredniego natrysku na uszczelkę. Na razie pozostanę przy sztyfcie - "leci" mu trzeci sezon, a zużyłem dopiero 1/3-cią jego część
|
Jest wygodniejsza zdecydowanie. Po prostu nie nanosimy substancji nigdzie indziej poza uszczelkami. Zużycie też podobne do silikonu. Być może preparat zawiera także silikon. Ale na pewno nie pozostawia osadu. I dlatego ja przy tym pozostanę. A gąbkę znajdowałem zawsze we wnętrzu pokrywki od puszki. Może niektóre firmy jej nie dają, ale przy zakupie zawsze można sprawdzić.