Odp: Zawieszenie tył - wycena... ZAŁAMANY
No to mam prawie całe zawieszenie tylne nowe - wszystkie wahacze poprzeczne plus gumy i łączniki stabilizatora (cukierki miałem wymieniane 2,5 roku temu na oryginalne - mam nadzieję że trochę jeszcze pożyją). Kosztowało mnie to 1700 zł, w tym robocizna 550 (wraz z geometrią). Wreszcie nic nie stuka, nic nie skrzypi.
|