Witam. Dzisiaj skorzystałem z manuala wymiany żarówek - świetna robota. Zakupiłem żarówki
3W3-12v 4 sztuki oraz 6 sztuk W1.2W 12v (2 do ekraników i 4 to kontrolek pomiędzy dwoma zegarami) Nie kupiłem 14v oryginałów Forda mówiono mi, że jedyna różnica to jaśniejsza barwa Wszystko ładnie rozebrałem, sprawnie poszło. Ktoś z forum stwierdził, że lepiej wymienić komplet za jednym razem. Dlatego, że niektóre mogą być juz poczerniałe. Tak też było w moim przypadku. Po wymianie i złożeniu wszytskiego w całość - odpaliłem. Wszystko ładnie się podświetliło.Ale... na około 3 sekundy, poczym zaczeło smierdzieć i zaczął wydobywać się dym. Szybkie wyłączenie i rozłożenie. Nie działa kontrolka długich , mijania , i lewego kierunku. No cóż wkładam stare 14v zaczyna działać jedna potem dokładam 12v raz kozie śmierć, pojawia się kolejna działająca. Ta od długich nie chce świecić. Sprawdzanie cokolika podmianki nic a nic. No nic myślę poszły może bezpieczniki - sprawdzam okazują się w porządku. Kolega ma to samo MKIII i jakieś mu nie podświetlają. Szytbko robimy jego zegary i myślę sobie pewnie te od kontrolek były inne. Ale nie, okazuje się , że I właściciel musiał to robić i kupił zaminniki 12v. I ma wszytskie właśnie takie. Teraz problem jest taki, że jak włączę przypadkowo długie to w dzień nie będę wiedział czy są włączone czy nie. Padłą może scieżka nie wiem. Ktoś miał taki problem i jest w stanie mi pomóc albo coś zaproponować? PS Poszedłem za ciosem i rozebrałem całą kolumnę żęby umyć od wewnątrz szybkę od wyświetlacza klimatyzacji
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pozdrawiam WW