Odnośnie pytań:
1. Pompki są do kupienia na alledrogo. oryginały około 60 zł., podjebki za 40 zł. Faktycznie nie widziałem w dniu dzisiejszym zestawu, czyli pompki wraz z wtyczką. Nie mogę niestety odpowiadać za asortyment sprzedawców
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Odnośnie linka: wystarczy wpisać pompka spryskiwacza reflektorów VW...
2. Faktycznie do pompki należy dostać się od strony kanału. Wystarczy zdjąć prawe (od strony pasażera) nadkole i pompka dostępna jest od spodu samochodu. Jest zamontowana w zbiorniczku na płyn, po prostu w niego wciśnięta.
3. Nie ma możliwości wykorzystania pompki od spryskiwacza szyby. Są to dwie różne pompki, ta od spryskiwaczy reflektorów jest WYSOKOCIŚNIENIOWA. Jej zadaniem jest wytworzenie na tyle dużego ciśnienia by zostały wypchnięte same spryskiwacze oraz by sam strumień płynu miał szanse umyć reflektor. Dlatego też strumień lejącego się płynu nie jest ciągły. Po włączeniu spryskiwaczy, wzrasta ciśnienie w układzie spryskiwaczy reflektorów, ciśnienie dochodzi do granic wytrzymałości układu i następuje wystrzał, który objawia się właśnie tym, że spryskiwacze wychodzą i strzelają płynem. To mniej więcej tak, jakby ktoś wziął strzykawkę, cisnął w tłok oraz równocześnie zatkał wylot a po chwili, kiedy ciśnienie już wzrosło go odetkał.
4. Ktoś pisał o domniemanym większym ciśnieniu. Nawet jeśli byłoby większe to nic by to nie zmieniło. Biorąc pod uwagę samą zasadę działania, opisaną wyżej, jedyna różnica polegałaby na szybkości tego "wystrzału" od momentu włączenia spryskiwaczy, a nie jego mocy. Spryskiwacz działa zatem dokładnie tak samo. Sądzę również, że poza wyglądem zewnętrznym nie ma różnic w budowie tych pompek. Nie zdziwiłbym się również jeśli okazałoby się, że owe pompki są produkowane w jednym zakładzie, a ewentualne różnice są kosmetyczne i spowodowane wymogami samego zamówienia przez producenta.