Odp: 1,6TDCI CVT wilgoć i szarpanie skrzyni
Witajcie,
Zgodnie ze swoją własną prośbą wracam żeby poinformować jak rozwinęła się sytuacja.
Samochód mam już z powrotem, naprawiony.
Okazało się, że z wilgocią nie miało to nic wspólnego.
Posypał się najsłabszy element napędu w tym modelu Focusa, czyli sprzęgło hydrokinetyczne. Niestety na skutek awarii sprzęgła (olej zanieczyszczony opiłkami) padł również sterownik skrzyni (lub jak kto woli mechatronika, takie określenie też można spotkać).
Po wymianie tych dwóch elementów + oczywiście oleju i filtra samochód chodzi OK i mam nadzieję, że tak już pozostanie na dłużej. Podobno sprzęgło, które mam zalożone obecnie jest nieco zmodyfikowane i wzmocnione. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce.
Naprawę wykonywała Auto Plaza na Popularnej i chciałbym powiedzieć, że chłopaki naprawdę bardzo się starali i mam do nich wielki szacunek za zawziętość przy usuwaniu usterki, profesjonalną obsługę i dbałość o szczegóły.
Przy okazji podam objawy, które powinny zaniepokoić użytkowników Focusów i C-Max`ów z tą skrzynią i sklonić do jak najszybszego udania się do warsztatu:
- chwilowy spadek obrotów silnika po jego uruchomieniu na zimno (po nocy, niezależnie czy latem czy zimą). Wygląda to tak jakby silnik chciał przez moment zgasnąć, ale po chwili wraca do normalnych obrotów.
- wyraźne zmiany obrotów imitujące zmianę biegów (u mnie obroty dochodziły do 2200rpm, po czym spadaly o ok. 200-400rpm tak jakby wlączał się wyższy bieg, a przeciez to skrzynia bezstopniowa)
- wyraźne szarpnięcia samochodem podczas przełączania lewarka z pozycji P na R i odwrotnie.
- no i oczywiście komunikat na wyświetlaczu "usterka skrzyni biegów". Ale wtedy to i tak już jest raczej po ptakach. Choć po wyłączeniu slinika i jego ponownym uruchomieniu komunikat na ogół znika na jakiś czas i teoretycznie wszystko jest OK. Niestety nie jest, a uszkodzenia postępują (o ile na początku wymiany może wymagać jedynie sprzęgło, o tyle po jakimś czasie już raczej tylko w zestawie ze sterownikiem).
|