Odp: Centralny zamek - wariuje po nocy
No i czerwone gumki z przednich zamków usuniet. Uważajcie jak ściągacie te gumki. u mnie od strony kierowcy ladnie zeszła ale od strony pasazera myslalem ze trzeba bedzie zamek zmieniac bo jak ja usuwalem to zadarlem o ten plastik co jest ta gumka tam osadzona i mikrowlacznik nie cofal mi sie odpowiednio (ale o tym dowiedzialem sie po ok. 1.5h obserwacji co sie dzieje). wsciekły bylem ze zamek dzialal (chociaz w cieple dni :-)) a teraz to w ogole nie dziala!!. Ale podłubalem wyciagnalem ten zadzior i wyłącznik juz pracowal sobie bez oporu i zamek wrocil do normalnej pracy. teraz czekam na poranek tak na 6.00 :-) mam nadzieje ze jak podejede do auta to bedzie juz pracowal tak jak kiedys czyli bez niekontrolowanego zamykania/otwierania do momentu jak sie auto ogrzeje. Troche zabawy jest jak sie demontuje ten zamek ale teraz to chwilka i juz go mam (praktyka czyni mistrza:-). jutro napisze jak sie sprawuje po zimnej nocy. 3mam kciuki by juz bylo Ok. Ps. dziekuje (2 Panom) za pomoc w poszukiwaniach usterki!!!!
|