Odp: stylizacja Mk4
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy w takich sytuacjach, jak chęć zmiany poszczególnych części na poliftowe, nie powstaje tani i kiepski kicz? To tak, jakby do Mercedesa W124 wsadzić okularowe światła od W210 i cieszyć się nowym wyglądem...
W związku z tym, mam taki mały apel: stylizacja, to np. zmiana wydechu, spojler, progi i inne bajery, ale nie róbcie na siłę unowocześniania auta, które ma swój styl (chodzi mi np. o wymianę elementów na poliftowe).
|