Jakie konsekwencje pękniętej obudowy alternatora?
Chciałbym się dowiedzieć jakie są konsekwencje pękniętej obudowy alternatora?
Pytam, bo w sumie nie wiem jak długo z tym już jeżdżę czy od wczoraj czy od roku nigdy nie zwracałem uwagi na to miejsce przy alternatorze gdzie jest pęknięcie i nie wiem czy panikować i wymieniać czym prędzej, czy nie, w sumie nie pękło po całej długości, ale szczelina jest więc o ten 1mm się rozlazło. Z drugiej strony to tylko obudowa, tak przynajmniej mi się wydaje, chyba że nie... że pełni jakąś rolę w działaniu altka jeszcze... jeździć z tym czy wymieniać?
Jakie mogę być skutki uboczne? Rozleci się w trakcie jazdy czy raczej przestanie działać ale dalej będzie kręcić rolka? Nie dramatyzowałbym ale gdzieś przy okazji innego samochodu chyba suzuki ktoś pisał o możliwym pożarze, ale to chyba już przesada...
Doradzi ktoś?
Tak wygląda mniej więcej to pęknięcie tzn w takim miejscu jest usytuowane.
__________________
Ford Mondeo Mk4 2008 Kombi v. Titanium 2.0 145KM
Ostatnio edytowane przez El Nino ; 28-10-2011 o 19:35
|