Można zaznaczyć markerem koniec tego pęknięcia. Kontrolować czy nic się nie dzieje.
Z pożarem to przesada. W najgorszym wypadku rozleci się na kawałki w trakcie jazdy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W ostateczności można to miejsce delikatnie pospawać. Ale to dość ryzykowna operacja. Musiałby to zrobić ktoś z "fifem"