Witam Kierowcy i Kierowniczki - posiadacz silnika TDDI.
W moim Mondziołku udało mi się pozbyć poszarpywania.
Szarpał zarówno podczas delikatnego przyspieszania jak i podczas próby jazdy ze stałą prędkością. Szarpanie zawsze występowało w zakresie pracy sprężarki.
Pewnego dzia po długiej leturze na kilku forach internetowych zabrałem sie za przegląd organoleptyczny czyli w tym przypadku z użycie patrzałek.
Efektem było znalezienie pękniętego przewodu gumowego łączącego chyba kolektor ssący (rurka z przodu silnika z napisem TURBO) i rurkę wchodzącą po d sielnik (nie znam fachowych nazwa - jestem informatykiem ale jaki widać można coś naprawić będąc laikiem i to kompletnym).
Ten Gumowy przewód zdjąłem, umyłem, wyczyściłem , uszczelniłem taśmą izolacyjną, zamontowałem i pojechałem na test.
Wynik był pozytywny. BRAK SZARPANIA. Kupiłem na szrocie taki sam przewód gumowy tyle ze naturalnie niepęknięty i mam spokój duszy
I pomyśleć że też niejednego mechanika odwiedziłem i rozkładali ręce nie mając pojęcia o co chodzi.
Z doświadczenie więc (i proszę bez jakiejkollwiek urazy do Waszej wiedzy i doświadczenia) sprawdźcie wszystkie gumowe elementy łączące rurki, króćce itp będące w pobliżu turbosprężarki i dolotów powietrza.
Ja sie uporałem a trwało to kilka miesięcy.
Dodam tylko że około 6 miesięcy temu wymieniałem koło dwumasowe oraz przewód do turbosprężarki (tzn nie ja ale mój mechanik) który kosztował 300 zł. Nazwy ani umiejscowienia nie podam gdyż nie wiem dokładnie co ani jak - samochód pojechał wtedy na lawecie do warsztatu a ja odebrałem go 3 dni później... i zaczęło poszarpywać
W każdym razie polecam sptawdzić czy gumy nie popękały ;o) oraz instalację elektryczną czyli kabelki do wszelkiego rodzaju czujników itp. Ja sprawdziłem.
POZDRAWIAM i życzę mondziakom waszym powrotu do normalności
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.