Odp: Opony zimowe - jakie...?
Ja na kleberach jezdzilem w 2 autach. Nie mialem zastrzezen, w parkingowych szrankach (czasowkach) z innymi nie odstawalem od reszty. Ogolnie nie mialem do nich zastrzezen. Jezdzily i po sniegu i po mokrym. Moj ojciec zjezdzil kilkla kompletow kleberow, takze nie marudzil.
|