Cytat:
|
A mój Mondek zaczyna rdzewieć a ma dopiero 3 lata . Do tego nietypowo .
Nie jak Mk3 na dole drzwi i klapy bagażnika lecz po zewnetrznej stronie klapy bagażnika
w kombiaku nad lampami i plastikiem nad tablicą rejestracyjną
oraz pomiędzy 3 światlem stopu a tylną szybą .
Byłem miesiąc temu na przeglądzie i niczego nie widzieli w serwisie , przeglądu karoserii dokonali , a na rdzawe wykwity zwróciła mi uwagę Pani pracująca w ręcznej myjni .
Logo też się łuszczy . Głośnik fabryczny padł [ pierdzi przy podbiciu basów - w serwisie mówią że jest OK i nie trzeba dodawać basów ] Poza tym jak na razie nic wiecej .
Może ktoś wie czy wykwity rdzy na klapie zrobią na swój koszt czy na mój z zastrzeżeniem że muszę to zrobić u nich bo inaczej stracę gwarancję na perforację ?
|
Czekałem na odpowiedź z Forda do listopada [ od sierpnia ] .
Zaliczyłem dwie wizyty zdjęcia rozbiórkę tylnej klapy znowu zdjęcia .
I jak myślicie ?
Te ogniska korozji to nie ogniska korozji perforacyjnej ,
to tylko wada powłoki lakierniczej . A na nią jest tylko 2 lata gwarancji .
Więc wniosek prosty "napraw se na własny koszt" ale tylko u NAS ,
bo inaczej stracisz gwarancje perforacyjną na całe auto !
A co ciekawsze 3 tygodnie przed zgłoszeniem rdzy byłem na przeglądzie łącznie z przeglądem karoserii wszystko było cacy !
NIESTETY , JEST TO MÓJ DRUGI NOWY FORD , KTÓRY RDZEWIEJE !!!!!!!!
OD LISTOPADA BEDZIE TOYOTA !
Cóż nie zarobią w Fordzie 60 tys .
Miała być Fiesta z automatem bedzie Yaris z automatem - II autko do miasta .
A klapę zrobię we własnym zakresie , 700 zł zapłacę , więcej będą kosztować rzeczoznawcy
i ich opinie .
I na to liczą cwaniaczki z Forda .
Pamiętajcie ogniska korozji musicie szukać sami przed upływem 2 lat !