Odp: Po wymianie dwumasy gaśnie przy 2500 obr
A ja przekornie powiem tak : 7 na 10 mechników zakładających sprzęgło w mondku uszkadza podstawę czujnika, na którą trzeba bardzo uważać. Po ponownym włożeniu czujnika w uchwyt auto głupieje bo czujnik nie jest na swoim miescu. Po drugim lub trzecim wepchnięciu go do podstawki wraca na swoje miejsce i znowu działa. Nie można oczywiście wykluczyć tego, że akurat padł bo i tak bywa. Co do opiłków - nie uszkadzają a przekłamują dczyt i głupieje kalkulator.
|