Cytat:
|
Witam
Wysyłam dwie fotki tego nieszczęsnego mikrowyłącznika. Pierwsza fotka przedstawia mikrow. po rozebraniu z.c. i na nim nieszczęsną czerwoną gumkę uszczelniającą bolec od styków która nie przez wilgoć a niską temperaturę twardnieje i mikrow. nie działa jak należy!!! Trzeba ją usunąć - najszybciej żeby to zrobić należy:
-wyjąć cały centralny zamek wraz z klamką
- powiększyć okienko w obudowie centr.zamka w którym widać mikrowył. ( fotka druga) i szpilką wygiętą jak haczyk rozerwać tą czerwoną gumkę uważając żeby nie podrapać plastikowego bolca owiniętego tą gumką.
-po zabiegu prysnąć w owe okienko na mikrowyłącznik wd-40 (nie zaszkodzi a pomóc może)
-zakleić to i sąsiednie okienko jakąś naklejką przed ewentualnym kurzem.
-zmontować w drzwiach i odbierać gratulacje!!! :fcp29
Żeby dostać się do wewnątrz c.z. ( do samego mikrowyłącznika) trzeba poświęcić więcej czasu i nie jest to łatwe a uważam że nie ma większej potrzeby. Ja rozebrałem ponieważ postanowiłem znaleźć 100 % przyczynę i uwierzcie mi że problem tkwi właśnie w tej gumce.
Dla potwierdzenia mojego podejrzenia że problem to gumka , włożyłem c.z. do lodówki i po wciśnięciu bolca mikrowyłącznika przez to małe okienko które wcześniej powiększyłem zauważyłem że bolec nie powraca!!! Po zagrzaniu w temperaturze otoczenia chodzi bez zarzutów. Postanowiłem więc ja usunąć i po ponownym zamrożeniu ale już w zamrażarce bolec chodzi jak należy. Dla tego jeżeli macie problem z c.z że działa jak chce, usuńcie gumkę o której właśnie piszę i należy to zrobić od razu w obydwu przednich drzwiach a problem zniknie. Jeżeli coś pominąłem albo nie zrozumieliście czegoś piszcie.
Pozdrawiam
|
Witam, prosze o małe wyjaśnienie i kilka dodatkowych instrukcji.
Mianowicie, będąc na etapie pierwszego zdjęcia jest możliwe wyrwanie tej czerownej gumki? Czy jednak trzeba rozebrać ten centralny zamek tak jak pokazane na zdjęciu drugim? Czy może drugie zdjęcie przedstawia tylko to co chciałeś osiągnać czyli w 100% zlokalizować problem i poddać to doświadczeniu w lodówce? Przeprowadzone doświadczenie ewidentnie pokazało, że przyczyna została znaleziona. Czy trzeba demontować też cały mechanizm podnoszenia szyby, mam na myśli takie metalowe rygle? Jeśli tak to czy coś jest tam ponitowane? Czy jakieś dodatkowe klucze nasadowe lub płaskie są potrzebne do tego? Jeśli ktoś coś może poradzić to prosze o informacje.