swiatła led dedykowane do nowego modelu - nie polecam
Witam.
Na wstępie zaznaczę, że z natury jestem spokojnym człowiekiem i uważam, że każdy ma prawo do błędów, ale...
W lipcu 2011 odebrałem nowego Forda C-maxa w salonie Auto Boss w Bielsku Białej (bardzo fajny salon). Z uwagi na fakt, że zamówiłem samochód wyposażony w ksenony i brak możliwości skonfigurowania samochodu fabrycznie wyposażonego w światła led, zachęcony informacjami użytkowników z niniejszego forum udałem się do autoryzowanego salonu Forda Frank Cars w Częstochowie, gdzie za 1600,00 zł zamówiłem dedykowane światła led firmy MS DESIGN do ww. modelu. Czas oczekiwania dłużył się niemiłosiernie, jednak po ponad 4 tygodniach światła dotarły do salonu. Paczkę odebrałem, a następnie udałem się do autoryzowanej lakierni Forda w celu polakierowania plastików - niezbędnych do montażu świateł - pod kolor samochodu (oryginalnie zwykły czarny plastik). Po kilku dniach odebrałem polakierowane elementy i udałem się na montaż do salonu Forda.
W czasie montażu okazało się, że ledy, a raczej plastiki nie pasują. Przysłano ledy do wersji samochodu bez świateł przeciwmgielnych. Nie dało się tego czsześniej zweryfikować, gdyż był to pierwszy przypadek montowania ledów do nowego C-maxa w salonie w Czewie. Zresztą na pierwszy rzut oka wyglądało, że wszystko będzie fajnie pasować. Cóż ponieważ do montażu konieczne było cięcie zderzaka, samochód został w salonie.
Po 2 tygodniach dotarły rzekomo prawidłowe elementy. Okazało się, jednak że zaczepy w nich umieszczone są połamane, a więc do niczego nie potrzebne.
Kolejne telefony do Ford Polska, gdzie temat stał się na tyle niewygodny, że mówiąc kolokwialnie zaczęto zlewać zarówno moją osobę jak również pracowników salonu w Czewie próbujących interweniować w mojej sprawie.Pomijam fakt, że dodzwonić się do Ford Polska (nie na infolinię, ale konkrety dział reklamacji) to jak trafić szóstkę w totka.
Po kolejnych dwóch tygodniach dotarły dobre części i o dziwno wszystko było na swoim miejscu. Tak więc udałem się do lakierni w celu polakierowania nowych, pasujących do mojego egzemplarza plastików pod ledy.
W połowie września samochód był gotowy (odebrałem go jako niekompletny z salonu wcześniej z uwagi na fakt, że stwierdziłem: lepiej niż stoi w moim garażu niż pod chmurką w salonie).
Za utrudnienia otrzymałem w ramach rekompensaty od Ford Polska bony na 600 zł i darmowy przegląd.
Na początku października samochód miał lakierowany zderzak w ramach gwarancji. Wtedy też zauważyłem, że jeden z ledów jest zaparowany. Kolejna reklamacja i bodajże w zeszłym tygodniu odebrałem 2 kolejne ledy. Niestety nie miałem czasu ich wymienić z uwagi na fakt, że samochód muszę odstawić na jakieś 4 godziny. Dzisiaj rano zauważyłem, że również drugi led jest zaparowany, a kiedy dojechałem do domu, światła przestały świecić w ogóle....
Tak więc w najbliższym czasie przymusowa wizyta w Fordzie i kolejna wymiana super świateł led MS DESIGN, które firmuje Ford Polska.
Po tym jak zostałem potraktowany jak również po jakości oferowanych przez Ford Polska produktów z całą stanowczością ODRADZAM zakup opisywanych świateł led.
Zresztą patrząc na to jak Ford Polska traktuje, a raczej zlewa swoich klientów to.... (sami sobie Państwo dopowiedzcie).
Pozdrawiam.
|