Cytat:
|
prywatnie mam 308 i golf 4. to auta zyleta sa.
|
Czy mamy rozumieć, że Fusion to auto nie prywatne (służbowe)? Bo z tymi to różnie bywa. Mam w pracy do czynienia z Berlingo. Auto 5-cio letnie. Mało jeżdżone (taka specyfika jego przeznaczenia), ale 99% w mieście. Na liczniku tylko ponad 27tys. km. Ja traktuje je zwyczajnie, podobnie jak swoje. Ale wiem, że koledzy nie koniecznie. Czasem wręcz wbrew motoryzacyjnej logice. Wiele rzeczy już było w nim wymieniane, a rozklekotane jest jak stuletnia dorożka. Przy normalnej "ludzkiej" eksploatacji nie ma prawa być takiego stanu auta. Może tu leży przyczyna?