Temat: [Mondeo 2007-2014] Wymiana filtra paliwa (diesel) w 2.0 TDCi
View Single Post
Stary 28-11-2011, 08:17   #24
kopydleusz
ford::specialist
 
Avatar kopydleusz
 
Imię: Bartosz
Zarejestrowany: 27-11-2010
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 803
Domyślnie Odp: Wymiana filtra paliwa (diesel)

Kilka dni temu miałem wymianę filtra paliwa i widząc, ile było z tym zabawy, mogę powiedzieć co i jak.
Proponuję nie używać żadnych cudów typu "Plak" lub innych magicznych środków do odpalania silnika po to, by pompa zaciągnęła paliwo. Pompa nie zaciągnie tego, bo nie jest w stanie pompować powietrza (pierwszy raz spotykam taki wynalazek). Dmuchanie do baku sprężarką od razu wkładam między bajki - sensu to nie ma (nawet przy otwartym zaworku na przewodzie paliwowym).

Proponuję zrobić to tak: po wymianie filtra (mamy wtedy niezalany, suchy wkład) - otwieramy maskę i odkręcamy nakrętkę na przewodzie paliwowym (w najwyższym punkcie rurki jest taka czarna nakrętka). Jeśli mamy pompkę, którą potrafimy wcisnąć paliwo przez ten zaworek bez wyciągania wkładu - wciskamy tam jakieś 2-3 litry ropy i po problemie. Jeśli nie, wykręcamy środek zaworu (jak w wentylu w kołach) i wyciągamy pompką paliwo, aż dostaniemy powietrze, a następnie znów pojawi się ropa. Wtedy wkręcamy zaworek na swoje miejsce i odpalamy auto i od razu na duże obroty. Jeśli nie uda się za pierwszym razem, wykręcamy ponownie zaworek (najlepiej mieć pompkę, która otwiera zaworek i wtedy nie trzeba nic wykręcać) i wyciągamy powietrze, aż trafimy na ropę. Nie zdejmujemy pompki (paliwo musi być na wysokości zaworka, a nie na dole zakrzywionej rurki - uważamy by się nie cofnęło) - i odpalamy auto (po to, by zalać pompę i wtryski). Wtedy gasimy auto, odkręcamy pompkę, zakładamy zawór i mając zalane wtryski, odpalamy auto (na wysokie obroty).

Reasumując - najważniejszym jest, żeby było mało powietrza w rurce i aby pompa i wtryski były zalane w momencie odpalania. Sucha pompa nie jest w stanie zaciągnąć paliwa przez przezroczysty wężyk tam, gdzie on z pionowego zakrzywia się w poziomy.

Mam nadzieję, że komuś pomogłem - nad moim autem trzech mechaników debatowało przez 1,5 godziny robiąc wszystko, co im wpadło do głowy, zanim udało się odpalić auto.

Ostatnio edytowane przez kopydleusz ; 28-11-2011 o 08:19
kopydleusz jest offline   Odpowiedź z Cytatem