Cytat:
|
Ciekawie, mi zużyli całą puszkę plaka i nie pomogło, dlatego rozpisałem co i jak zrobili. Jak odkręcasz zaworek, paliwo cofa się, ale tylko do pierwszego zakrętu w dół, niżej nie schodzi, więc można się bawić. Faktycznie, najlepiej jest mieć pompkę z końcówką, jak do opon - wtedy pompka sama otwiera zaworek. Jeśli masz dość wysokie ciśnienie w pompce, a do tego szczelnie ją dociskasz, nie musisz zaworka otwierać - ciśnienie samo to zrobi
|
No u mnie po tym jak wstrzyknęli chyba ze dwa litry ropy przez ten zaworek odpowietrzający, psikneli ze dwa-trzy razy plakiem i mondzio powrócił do żywych
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., bo jeżeli ktoś by się bawił z wężykiem i dolewał ropy to te 30-40cm jak jest puste w przewodzie paliwowym to pompa sassa jak sie da plakiem albo preparatem ułatwiającym rozruch silnika.
Cytat:
|
Ja mam założoną końcówkę do pompowania kół na pompkę do wyciągania płynów, zakładam suchy wkład, nic nie zalewam, zapinam u góry na ten wentyl i odsysam około 1 litr ropy i odpalam, silnika ani nie zatrzęsie, nie muszę nawet przygazowywać, poprostu jest dobrze odpowietrzony
|
No tu polega cała zabawa, znajomy miał taką małą pompke ręczną jak jest w dieslach ale nie miał takiego wężyka z zaworkiem, co razem tworzy- można powiedzieć zestaw profesjonalny do odpowietrzania tego silnika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.