Odp: Nowe Mondeo - lista ewentualnych usterek
Na ostatnim zleceniu na którym zgłoszony był problem napisałem iż stwierdzam że odbieram auto niesprawne , auto w którym rzekome naprawy nie przyniosły skutku . Podpisałem , poprosiłem o pieczątkę i podpis - dostałem . Zrobiłem tak dlatego że jeden z pracowników ostrzegł mnie że mogą wziąć moje auto na metodę jak to powiedział '' siłową '' . Co oznacza że naciągaliby moje auto łańcuchami . Przestraszyłem się i odebrałem z adnotacją jak wyżej . Rzeczoznawca powiedział że dobrze zrobiłem , zresztą tak zasugerowała mi Pani mecenas która zajmuje się moją sprawą .
Ta wada wyklucza moje auto z ruchu , mam roczne Dziecko - boję się z nim jeździć . To jest wada poważna , oprócz tego piszecie o stukach , skrzypieniu . Ja mam chyba totalnego pecha - też to zgłaszałem . Szyby z lewej strony auta trzeba zatykać szmatami żeby nie waliły w mocowaniach a uszczelki wszystkich drzwi skrzypią jak 30 letnia skórzana sofa . Jedyne co zrobili to ufajdali fotele jakąś wazeliną .Jak wyschła po trzech dniach skrzypi jak wóz drabiniasty . Nie wiem - jestem zdruzgotany z Żoną - a tak bardzo podobało mi się te auto -( .
pozdrawiam
|